google.com, pub-7022072801269745, DIRECT, f08c47fec0942fa0
04 lipca 2023
Postaw mi kawę na buycoffee.to

Jagodzianki

Sezon na jagody uważam za rozpoczęty. Po spędzeniu kilku godzin w lesie i uzbieraniu paru litrów soczystej, smacznej i śmiesznie barwiącej język jagody, starczyło jeszcze chęci na wypiek naprawdę dużych i wypchanych  po brzegi jagodzianek.

Wspomnę tylko że nie należę do osób, które chętnie zbierają runo leśne. Kocham las, ale walka, którą trzeba stoczyć z owadami, uważam za nie równą. One zawsze wygrywają. Ale dzięki wytrwałości i myśli co zrobię z tych jagód przetrwałam parę ukąszeń mrówek, komarów, strzyżaków, wplątania w pajęcze sieci.

Wsparcie dawały również pięknie śpiewające ptaki, świeże powietrze, zielona roślinność, i bujne krzewy jagodowe.  Oczywiście mogłabym kupić jagody na targu i problem byłby z głowy, ale wiadomo własne zbiory smakują najlepiej.

Myślę że w żadnej piekarni nie dostaniemy takiej olbrzymiej jagodowej buły, póki sami sobie takich nie zrobimy.

Niżej przepis na jagodzianki na 4 sztuki( duże) lub 6 mniejszych 😉

Potrzebujemy

Ciasto :

- drożdże świeże 15g

- mleko 63 ml

- 3 żółtka

- cukier 25g

-masło 25g

- mąka 250g

Farsz:

- jagody 300- 400g

- mąka ziemniaczana 2 łyżki

- cukier wg uznania ( zależy jak bardzo chcecie mieć słodkie nadzienie)

Dodatkowo :

- 1 żółtko

- troszkę mleka

Lukier :

- 1 białko

- cukier puder

To są składniki na lukier. Można posypać cukrem pudrem.

Zaczynamy od wyrobienia ciasta. W kubeczku drożdże mieszamy z łyżeczką mąki, cukru i odrobiną ciepłego mleka. Nasz zaczyn przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na ok 15 min. Jeżeli brak w mieszkaniu takiego ciepła 😊możemy kubeczek wstawić do miski z ciepłą wodą. Gdy zaczyn podrośnie jest gotowy do użycia. W misce mieszamy wszystkie składniki ciasta. Mleko musi być lekko ciepłe, a masło rozpuszczone. Do całości dodajemy nasz zaczyn. Dokładnie mieszamy i wyrabiamy przez min 10 minut. Jeżeli masa jest za luźna można dodać trochę mąki. Ciasto ma być elastyczne i nie kleić się do rąk. Po uformowaniu z ciasta kuli, zostawiamy je w misce na 1.30h pod przykryciem w ciepłym miejscu. Ciasto musi wyrosnąć. Ja trzymałam w piekarniku na opcji wyrastanie ciasta.

Po tym czasie gdy ciasto już zwiększyło swą objętość zagniatamy je ponownie i dzielimy na 4 lub 6 równych kulek. Rozwałkujmy je, i umieśćmy w głębokim talerzyku. Tam wsypujmy równe porcje naszych jagódek, które wcześniej przygotowaliśmy  je poprzez wymieszanie z cukrem i mąką ziemniaczaną, tuż przed samym faszerunkiem. Naszą jagodziankę sklejmy jak pieroga i umieśćmy łączeniem na papierze do pieczenia. Wszystko pokazałam na zdjęciach.

Nasze bułeczki przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na ok 30 min.

Żółtko mieszamy z mlekiem i po wyrośnięciu bułeczek wstawiamy do nagrzanego piekarnika do 180 stopni na 0k 20 minut. Aż się zarumienią.

 

Pozdrawiam M.

Znajdziesz mnie również na

 

Mam nadzieję, że ten wpis Ci się spodobał.

Jeśli tak, to może docenisz moją pracę, stawiając mi wirtualną kawę?

Dzięki kawom od moich Czytelników mogę utrzymać blog, kupując bardziej wydajny hosting, i tworzyć wartościowe przepisy.

 

 

 

Dzięki temu mogę rozwijać blog i tworzyć wartościowe wpisy również dla Ciebie.

Kliknij tutaj lub poniżej w zielony przycisk i postaw mi kawę!

Dziękuję za Twoje wsparcie!

 

 

Zielona kuchnia Magdy.

GŁÓWNA

O PORANKU

LUNCH

WIECZOROWĄ PORĄ

KONTAKT

O MNIE